Użycie siły militarnej w polityce państw Europy Środkowej po zimnej wojnie

Na początku lat 90. przewidziano, że w ostatniej dekadzie XX wieku „Europa będzie zmierzać do stopniowego osłabienia i eliminowania różnorodnych barier i granic istniejących między państwami, grupami państw i narodami. Padła już najsilniejsza z nich - żelazna kurtyna - dzieląca Europę na dwa przeciwstawne bloki […]. Można mieć nadzieję, że w ślad za tym stopniowo znoszone będą inne zagrożenia. Poszerzać się będzie współpraca ogólnoeuropejska. Można więc przewidywać, że główną właściwością rozwoju sytuacji […] będzie dążenie do zbudowania u progu XXI wieku wspólnej Europy, […] ze wspólnym, ogólnoeuropejskim systemem bezpieczeństwa zbiorowego”.1
Ponadto, jak pisał Józef Kukułka, „[…] z politycznego punktu widzenia okres po zimnej wojnie wydaje się najbardziej interesujący. Obserwujemy w nim bowiem zjawiska i procesy związane z przezwyciężaniem bagażu przeszłości, a także z poszukiwaniem sposobów wielostronnego i zrównoważonego kształtowania przyszłości”.2
Jednocześnie pomimo zminimalizowania zewnętrznego zagrożenia militarnego kraje środkowoeuropejskie zaczęły zastanawiać się nad reformą i sposobem zarządzania armią. Zmieniający się charakter sytuacji polityczno-wojskowej w Europie wymuszał bowiem, nie tylko redukcję sił, ale przede wszystkim jej profesjonalizację techniczną. W tym samym okresie Rada Północnoatlantycka NATO przyjęła Deklarację Londyńską o przeobrażeniu Sojuszu, w której zaproponowała byłym członkom Układu Warszawskiego budowanie nowych, partnerskich stosunków, a także rozwój współpracy wojskowej skierowanej na umacnianie stabilności w Europie.

Polska, której myśl wojskowa funkcjonowała już w okresie zimnowojennych zawirowań -  między innymi dzięki planom denuklearyzacji Europy Środkowej (Plan Rapackiego) i zamrożenia zbrojeń atomowych (Plan Gomułki) – stanęła po rozpadzie Układu Warszawskiego przez wyborem najlepszej dla siebie opcji bezpieczeństwa, mimo rozpoczętych rozmów o współpracy z Sojuszem Północnoatlantyckim. Takich wątpliwości co do dróg wyboru nie mieli za to Czesi, określając swoje priorytety działania.
W Polsce w owym czasie rysowało się aż sześć tendencji: kontynuacja status quo, neutralność, stworzenie efektywnego systemu bezpieczeństwa w obszarze euroatlantyckim, członkostwo w Unii Zachodnioeuropejskiej, współpraca subregionalna w dziedzinie bezpieczeństwa oraz członkostwo w NATO.3  Były to scenariusze mniej lub bardziej pożądane. Jedno było pewne, iż zawieszenie w próżni, bez oparcia się o którykolwiek z nich nie wchodzi w grę.
 
Na uwagę zasługuje fakt, iż zarówno dla Polski, jak i pozostałych krajów Europy Środkowej, dotychczasowa obecność w Układzie Warszawskim sprawiała, że niebezpieczeństwo było po prostu groźbą wojny międzykoalicyjnej – pomiędzy dwoma rywalizującymi ze sobą sojuszami. Po rozpadzie Układu, ZSRR, a także zjednoczeniu Niemiec sytuacja rysowała się odmiennie. Należało bowiem brać pod uwagę taki rozwój sytuacji, gdzie doszłoby do konfliktu indywidualnego.
Obok rozszerzenia NATO, rządy krajów Europy Środkowej postawiły sobie także za cel współpracę z UZE i Unią Europejską, a w dalszej konsekwencji członkostwo w tych organizacjach. Na system współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa europejskiego składało się także: budowanie solidnego partnerstwa pomiędzy tymi strukturami a Rosją i Ukrainą (oraz innymi państwami byłego ZSRR), wyrażającego się współodpowiedzialnością i konstruktywnym podejściem do rozwiązywania problemów współczesnego świata; umacnianie ogólnoeuropejskich rozwiązań w dziedzinie współpracy i dialogu (w tym także w dziedzinie kontroli zbrojeń i rozbrojenia), a także zaangażowanie w prace organizacji regionalnych oraz globalnych (ONZ).
„Systematyczna współpraca z Sojuszem rozpoczęła się z chwilą powołania  w końcu 1991 roku Północnoatlantyckiej Rady Współpracy (NACC) – przekształconej w 1997 roku w Euroatlantycką Radę Partnerstwa (EACP). Instytucjonalizowała ona kontakty NATO z państwami Europy Środkowowschodniej, jak również z innymi uczestniczącymi w procesie KBWE (później OBWE). Nowym partnerom, zaoferowano konsultacje polityczne, między innymi w sprawach realizacji porozumień o kontroli zbrojeń i planowania politycznego oraz współpracę w zakresie operacji pokojowych, gospodarki, systemów informatycznych, […], przejrzystości budżetów wojskowych oraz demokratycznej kontroli sił zbrojnych i cywilnego zwierzchnictwa nad nimi”.4

Zagęszczenie wzajemnych kontaktów i możliwość korzystania z doświadczeń Sojuszu sprawiły, że polityczny dialog stwarzał podstawy dla praktycznej współpracy w dziedzinach związanych z obronnością. Szczególnie aktywna na tym polu okazała się Polska, co dało początek faktycznemu wyróżnieniu się naszego kraju spośród innych uczestników tej struktury i zaawansowaniu kontaktów z NATO. Wkrótce potem Polska zaczęła być postrzegana jako lider pośród wszystkich uczestników wspomnianej formy współpracy z Paktem.
W tym samym czasie, gdy pojawiły się pierwsze głosy o rozszerzeniu NATO, dość mocno słyszany był sprzeciw Rosji, która upatrywała w tym posunięciu instrument amerykańskich wpływów, zwrócony przeciwko jej interesom strategicznym.
„W obliczu rosyjskiego weta […] dyplomacja amerykańska jesienią 1993 roku wystąpiła z ideą Partnerstwa dla Pokoju (PdP). […] Był to plan współpracy wojskowej  z członkami NACC dla potrzeb przyszłych międzynarodowych operacji pokojowych, humanitarnych i poszukiwawczo – ratunkowych. Program zakładał m.in. możliwość konsultacji z NATO na wypadek zagrożenia i możliwość wyboru przez uczestników płaszczyzn współdziałania”.5 Z założenia celem tego projektu miała być przejściowa obecność na drodze ku NATO. Z jednej strony miało to być zacieśnianie współpracy wojskowej, z drugiej zaś uniknięcie wszelkich negatywnych reperkusji w Europie wynikających z formalnego rozszerzenia członkostwa w Sojuszu Północnoatlantyckim. Lecz pojawiły się także takie głosy, iż Partnerstwo dla Pokoju nie jest etapem na drodze do NATO, ale alternatywą wobec NATO”.6
Polska przystąpiła do Partnerstwa, jako trzecie z kolei państwo z regionu byłego Układu Warszawskiego, zaraz po Rumunii i Litwie, 2 lutego 1994 roku.

Kraje Europy Środkowej przystępujące do Partnerstwa dla Pokoju

Kraj

Data

Czechy

10/03/1994r.

Węgry

08/02/1994r.

Polska

02/02/1994r.

Słowacja

09/02/1994r.


Źródło: Opracowanie własne, na podstawie www.mon.gov.pl

Ważnym elementem przyszłej współpracy w ramach NATO państw Europy Środkowej stała się interoperacyjność.7 Kwestia interoperacyjności sił zbrojnych podniesiona została jako jeden z podstawowych warunków ewentualnego członkostwa. Po ustanowieniu programu Partnerstwo dla Pokoju (PdP) element ten stał się jednym z celów programu. „W wyraźnej formie warunków akcesji interoperacyjność pojawia się w Studium o rozszerzeniu NATO, w którym zebrana na szczeblu ambasadorów Rada Północnoatlantycka, wskazuje na interoperacyjność w kontekście innych warunków członkostwa. Najważniejszym scenariuszem wchodzenia w interoperacyjność jest procedura PARP (Planning and Review Process - Proces Planowania i Oceny), której poddane zostały jednostki i instytucje oraz przedsięwzięcia wydzielone do realizacji zadań PdP we współdziałaniu z jednostkami NATO. W okresie przedakcesyjnym, który został zamknięty przyjęciem przez Radę Północnoatlantycką protokołu akcesyjnego, działania na rzecz interoperacyjności realizowano na dwóch płaszczyznach: poprzez przygotowanie wydzielonych jednostek i instytucji Sił Zbrojnych RP oraz stworzenie wysp interoperacyjności w ramach PdP, w oparciu o PARP; poprzez przenoszenie wypracowanych wzorców i doświadczeń na całe siły zbrojne i niezbędne komponenty cywilne”.8
Polski rząd w przyjętym dokumencie Założenia Rządowego Programu Modernizacji Sił Zbrojnych na lata 1998-2012 ustanowił priorytety w osiągnięciu interoperacyjności, do których należą: polityka obronna i doktryna militarna; planowanie obronne (w tym planowanie misji i operacji w ramach Sojuszu); systemy dowodzenia i kierowanie (w tym reforma administracji państwowej pod kątem potrzeb obronnych); systemy łączności i wymiany informacji; ochrona i obrona przestrzeni państwowej.  Jak wskazuje opracowanie Departamentu Integracji z Organizacją Traktatu Północnoatlantyckiego MON, programem objęta zostanie infrastruktura wojskowa, umożliwiająca uruchomienie strategicznego wzmocnienia Sił Zbrojnych RP przez NATO. Chodzi głównie o stacjonarne stanowiska dowodzenia, bazy lotnicze (z zapleczem), porty, bazy magazynowe, elementy zabezpieczenia medycznego.
     Z całą pewnością program Partnerstwo dla Pokoju był impulsem do wprowadzenia standartów interopercyjności dla wszystkich krajów w nim uczestniczących. Jednym z jego elementów było przygotowanie się do tzw. non-combat missions, czyli misji niebojowych, w skład których wchodziły misje poszukiwawczo-ratownicze, wspomaganie operacji humanitarnych, realizację misji pokojowych. Na tym polu wszystkie z krajów Europy Środkowej wykazały się dużą aktywnością. Owa aktywność i udział w misjach, trwa do dnia dzisiejszego.

  Misje pokojowe w ramach NATO(ilość żołnierzy):
Kraj KFOR - (KOSOWO) 1999r. ISAF -(AFGANISTAN) 2003r. EUFOR (Wcześniej SFOR) - (BOŚNIA) 2004r.
Czechy 500 (od 2006r.) 150 65
Węgry b.d. 180 144
Polska 243 (od 2001r.) 160 213
Słowacja b.d. (od 2005r) 60 45

Źródło: Opracowanie własne, na podstawie www.nato.int

Polskie kontyngenty wojskowe (stan na 18 grudnia 2006)
Kraj Ilość

Irak (VII zmiana)

887

Afganistan

136

EUFOR (Bośnia)

213

KFOR (Kosowo)

243

UNDOF (Syria)

322

UNIFIL (Liban)

317


Źródło: Opracowanie własne, na podstawie www.mon.gov.pl

Wszystkie misje, w których brała udział armia Republiki Czeskiej w latach 1990 - 2006:

  NAZWA ILOŚĆ KTO KIEDY

1.

DESERT STORM
Operacja oswobodzenia

200

CSLA1

1990 – 1991
Kuwejt

2.

UNGCI
Kontyngent Narodów Zjednoczonych w Iraku

320 CSLA1
ACR2
1991 - 2003 
Irak
3.

UNPROFOR
Misja pokojowa

2 250

CSLA1
ACR2

1992 - 1995 
Była Jugosławia
4. UNCRO
Misja pokojowa
750 ACR 3/1995 - 1/1996
Chorwacja - Krajina
5.

UNTAES 
Szpital polowy

100

ACR

1/1996 - 1/1998
Chorwacja – Wschodnia Slavonia

6.

IFOR, SFOR, SFOR II 
Misja pokojowa
6 300 ACR 1996 - 12/2001
Bośnia i Hercegowina, Chorwacja
7. AFOR
6. Szpital polowy
100 ACR 1999
Albania,Turcja (trzęsienie ziemi)
8.

KFOR 
Misja pokojowa

980

ACR

1999 - 2/2002
Kosowo

9.

ESSENTIAL HARVEST (TFH)
Operacja pokojowa

120

ACR

8 - 10/2001
Macedonia

10.

KFOR   2 400 ACR od 2/2002
Kosowo
11. KFOR 1438 ACR od 2004
Kosowo
12.

SFOR 

42

ACR

2002 - 12/2004
Bośnia i Herzegovina

13.

ENDURING FREEDOM
Operacja antyterrorystyczna

612

ACR

3/2002 - 6/2003
Kuwejt

14.

ISAF
Operacja pokojowa (6. i 11. szpital polowy)

269 ACR 4/2002 - 1/2003
Afganistan
15. ISAF 11 ACR 1/2003 - 4/2003
Afganistan
16. IZ SFOR
7. szpital polowy

526

ACR

4/2003 - 12/2003
Irak, Basra

17.

IZ SFOR (MNF - I) 

4818+6x*

ACR

od 12/2003
Irak, Shaibah

18.

CONCORDIA

Operacja Unii Europejskiej

2

ACR

4/2003 - 12/2003
Macedonia

19.

ISAF EOD

250

ACR

od 3/2004
Afganistan, Kabul 

20.

ENDURING FREEDOM
6. Grupa specjalna

120

ACR

3 - 8/2004
Afganistan

21.

WINTER RACE
NATO – misja humanitarna i medyczna

29

ACR

10/2005 - 1/2006
Pakistan

  Stan na 18 września 2006      

1 Ludowa Armia Czechosłowacka
2 Siły zbrojne Republiki Czeskiej

Źródło: Opracowanie własne, na podstawie: www.army.cz

Co więcej w dość szybkim czasie państwa partnerskie przygotowały indywidualne programy, obejmujące dodatkowo seminaria, kursy, narady ekspertów, objazdy szkoleniowe, a także praktyki i ćwiczenia sztabowe. Ilość wszystkich przedsięwzięć rosła z roku na rok, począwszy od 1994r.

Przedsięwzięcia Rok Ilość
1994 40
1995 260
1996 242
1997 457
Ćwiczenia Rok Ilość
1994 3
1995 9
1996 21
1997 58


Źródło: Opracowanie własne, na podstawie: www.bbn.gov.pl

    W ramach interoperacyjności opracowany został PARP (Proces Planowania i Oceny), który odpowiadał m.in. za wyznaczenie i ocenę jednostek oraz obiektów do ćwiczeń międzynarodowych w ramach Partnerstwa dla Pokoju, stworzył mechanizm obiegu i wymiany informacji. Aby udział sił zbrojnych państw Europy Środkowej mógł stać się w jak najkrótszym czasie kompatybilny z NATO, postawiono także inne cele, do których należy: konkretny przydział zadań interoperacyjnych w ramach całych armii, stworzenie systemu kontroli i wspomagania; dystrybucję celów interoperacyjności, szkolenia i kształcenia kadry, przekalkulowanie etatów i innych obciążeń w jednostkach zgłoszonych do współpracy z NATO, zmianę systemów i trybów dowodzenia i utrzymywania łączności.
Przez początkowe lata Polska, jak i jej sąsiedzi w ramach współpracy PdP koncentrowała się głównie na systemie dowodzenia i łączności, planowaniu obronnym, standaryzacji, infrastrukturze obronnej, a także na edukacji wojskowej   i szkoleniu.
Wieloletnie doświadczenia nabyte w operacjach pokojowych prowadzonych pod auspicjami ONZ sprawiały, iż kraje te mogły aktywnie uczestniczyć w pracach tak zwanej Grupy Ad Hoc do spraw Operacji Pokojowych, której działanie uzależnione było od bieżącej sytuacji międzynarodowej.

Choć „erozja starego systemu bezpieczeństwa Europy Środkowo – Wschodniej następowała niejako samoczynnie, często bez świadomego zaangażowania samych zainteresowanych państw, […] to przewartościowania struktury i koncepcji bezpieczeństwa wymagają […] dużego wysiłku zbiorowego oraz intensywnych poszukiwań indywidualnych”.9 Zmiany koncepcyjne, które dokonały się po zimnej wojnie, wpłynęły na kształt polityki bezpieczeństwa, określając główne jej kierunki. Za podstawowe, spełniające różne funkcje i wzajemnie się uzupełniające, uznano dążenie do nowego ułożenia stosunków z bezpośrednimi sąsiadami oraz z państwami regionu, określenie na nowo wzajemnych relacji z europejskimi instytucjami międzynarodowymi działającymi w sferze bezpieczeństwa, a także działania na rzecz tworzenia nowego porządku ogólnoeuropejskiego. Obok włączenia się w projekt Partnerstwa dla Pokoju, a następnie pełnego członkostwa w Pakcie Północnoatlantyckim, ważna stała się także współpraca z Unią Europejską.
Mimo, iż bezpieczeństwo w Europie Zachodniej po II wojnie światowej było nierozerwalnie związane z Sojuszem Północnoatlantyckim, to lata dziewięćdziesiąte XX wieku przyniosły nowy rozdział w podejściu do tego tematu, co zaowocowało między innymi nowym postrzeganiem bezpieczeństwa europejskiego. Szczególną uwagę skupiały wydarzenia w Europie Środkowej, a także zjednoczenie Niemiec oraz rozpad Jugosławii. Nie bez znaczenia stało się zdefiniowanie nowego typu zagrożeń jakie pojawiły się po końcu zimnej wojny, a którymi mogły być konflikty o charakterze lokalnym.  Uwarunkowania te stały się impulsem do dyskusji we Wspólnocie Europejskiej nad ustanowieniem unii politycznej, która doprowadziła do powołania Unii Europejskiej ze Wspólną Polityką Zagraniczną i Bezpieczeństwa jako jednym z jej filarów. W Traktacie o Unii Europejskiej (podpisanym w Maastricht 7 lutego 1992r.) stwierdzono, że: Wspólna polityka zagraniczna i bezpieczeństwa obejmuje wszystkie te kwestie, które są związane z bezpieczeństwem Unii Europejskiej łącznie z docelowym określeniem wspólnej polityki obronnej, która mogłaby z czasem prowadzić do wspólnej obrony. Instytucją odpowiedzialną za realizację polityki bezpieczeństwa Unii stała się Unia Zachodnioeuropejska, która jak się wkrótce okazało nie była w stanie podjąć efektywnych operacji wojskowych wspierających dyplomację unijną.

Z czasem „[…] negatywne doświadczenia UE z wojen jugosłowiańskich, a zwłaszcza konfliktu kosowskiego skłoniły przywódców Unii do podjęcia polityki bezpieczeństwa i obrony w nowej formule. W rezultacie w ciągu 1999 roku wypracowano koncepcję Europejskiej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony10 (EPBiO) jako zespołu instrumentów wspomagających Wspólną Politykę Bezpieczeństwa i Obrony. W tym celu postanowiono przenieść całą część operacyjną UZE do Unii Europejskiej, stworzyć nowe organy do spraw EPBiO oraz zbudować europejskie siły szybkiego reagowania i siły policyjne zdolne prowadzić skutecznie misje petersberskie”.11 i 12
Kolejne zmiany w kształcie polityki zagranicznej i bezpieczeństwa przyniósł Traktat Amsterdamski modyfikujący Traktat o Unii Europejskiej, powołujący funkcję Wysokiego Przedstawiciela do Spraw Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa, którym został Sekretarz Generalny Rady Unii Europejskiej.  W sprawach tych pomaga on Radzie i ma swój udział w formułowaniu i realizacji decyzji politycznych, a w niektórych przypadkach prowadzi samodzielnie dialog polityczny z podmiotami trzecimi. Pierwszym Wysokim Przedstawicielem został były Sekretarz Generalny NATO, Javier Solana.
Ostatnie lata okazały się szczególnie istotne dla dalszego rozwoju wymiaru wojskowego UE. W 2003 roku przyjęto Europejską Strategię Bezpieczeństwa. Wśród głównych zagrożeń dla bezpieczeństwa UE wyróżniono w niej terroryzm, rozprzestrzenianie broni masowego rażenia oraz problem państw upadłych.13 Uzgodniono także projekt Traktatu Konstytucyjnego, w którym zawarto zapisy istotne dla Europejskiej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony (nie ratyfikowany). Ponadto, podjęto szereg inicjatyw mających na celu wzmocnienie zdolności obronnych, zarówno na poziomie Unii Europejskiej, jak i państw członkowskich. Inicjatywy te służyć mają przede wszystkim lepszej koordynacji wykorzystania posiadanych przez państwa zdolności, a także realizacji programów pozyskania nowych zdolności (zarówno wojskowych, jak i cywilnych).14

Od 2003 roku Unia Europejska prowadzi operacje reagowania kryzysowego, w których także uczestniczą kraje Europy Środkowej. Jest to operacja Althea w Bośni-Hercegowinie, będąca kontynuacją natowskiej misji SFOR, w której uczestniczy około 6 500 żołnierzy; operacja  Aceh Monitoring Mission w Indonezji, mająca charakter cywilny; EUSEC oraz EUPOL KINSHASA w Demokratycznej Republice Konga (DRK). Ponadto operacja EUJUST LEX w Iraku.
Pomimo, iż Europejska Polityka Bezpieczeństwa i Obrony ma swoje korzenie jeszcze w okresie przed przystąpieniem krajów Europy Środkowej do UE, kraje te aktywnie biorą udział w jej realizacji od samego początku. Dość istotną rolę w pracach nad kształtowaniem się EPBiO odegrała Polska. „W wymiarze koncepcyjnym, braliśmy udział w uzgadnianiu kluczowych dokumentów UE o charakterze strategicznym, m. in. Europejskiej Strategii Bezpieczeństwa (2003) oraz zapisów Traktatu Konstytucyjnego UE dotyczących polityki obronnej (2004). W wymiarze praktycznym, Polska już w roku 2000 zgłosiła kontrybucję na potrzeby Katalogu Sił UE w ramach Europejskiego Celu Operacyjnego. Kontrybucja ta liczy obecnie około 1500 żołnierzy i obejmuje dwa bataliony (w tym doborowy 18 batalion desantowo-szturmowy), grupę poszukiwawczo-ratowniczą, samolot transportowy, trałowiec i okręt ratowniczo-pomocniczy”.15
W 2004 roku Polska wspólnie z Litwą, Łotwą, Słowacją, a także Niemcami utworzyła Grupę Bojową, której dostępność na użytek operacji w ramach Unii Europejskiej wyznaczono na pierwszą połowę 2010 roku. Jednocześnie Polska, jak i pozostałe kraje środkowoeuropejskie już dziś uczestniczą w operacjach Unii o charakterze wojskowym i cywilnym.
Na szczególną uwagę w przypadku Polski zasługują operacje w Macedonii, gdzie w okresie od marca do grudnia 2003 roku nasi żołnierze uczestniczyli w operacji Concordia (17 osób; była to pierwsza operacja wojskowa UE z wykorzystaniem zdolności i zasobów Sojuszu), a także operacja Althea w Bośni i Hercegowinie (275 żołnierzy); Sprawdziliśmy się także w operacji stabilizacyjnej AMIS II w Daturze. W okresie od lipca 2004 do lipca 2005 polski ekspert uczestniczył w misji EUJUST THEMIS w Gruzji, mającej na celu pomoc w reformie wymiaru sprawiedliwości tego państwa. Pozostałe z krajów naszego regionu, również nie pozostają bierne.
Warto podkreślić, iż pomimo pewnych różnic, a także podobieństw jakie daje się zaobserwować w charakterze działania Unii Europejskiej w dziedzinie bezpieczeństwa, a także NATO – obie organizacje ściśle ze sobą współpracują. Jedynie bowiem takie postępowanie, jest w stanie sprostać współczesnym wyzwaniom i zagrożeniom, z jakimi mamy do czynienia na początku XXI wieku. UE-NATO opierają się na zasadach komplementarności i strategicznego partnerstwa. Mimo wszystko istnieje uzasadniona potrzeba wypracowania takich mechanizmów i działań, by obie struktury nie dublowały się w dziedzinie bezpieczeństwa w regionie. Istotne jest także poszukiwanie wzajemnych relacji   i współpracy pomiędzy NATO a Unią Europejską (UE) w zakresie polityki bezpieczeństwa. „Odpowiednie rozwiązania w tym zakresie ważne są dla skutecznego działania obu organizacji, racjonalnego wykorzystania europejskich sił i środków, uniknięcia dublowania wysiłków oraz zapobieżenia możliwej rywalizacji w przyszłości. Stopniowe przekształcanie relacji euroatlantyckich w nowy układ o bardzo partnerskim charakterze wydaje się nieuchronne”.16 Wzajemnie podejmowana przez obie organizacje współpraca widoczna była szczególnie podczas konfliktu gruzińsko-rosyjskiego z przełomu sierpnia i września 2008 roku. Wówczas zarówno Unia Europejska jak i NATO wystąpiły wspólnie w obronie suwerenności Gruzji.

Państwa Europy Środkowej – Polska, Czechy, Węgry oraz Słowacja – wchodzące w skład Sojuszu oraz Unii – uczestniczą nie tylko w procesie politycznie podejmowanych decyzji przez te struktury, ale także w wymierny militarny sposób działając na różnych terytoriach i teatrach działań wojennych. Działo się tak zarówno podczas programu Partnerstwa dla Pokoju jak i obecnie.
Polska jest przykładem na aktywne, wielopłaszczyznowe kontynuowanie operacji wojskowych pod auspicjami NATO, Unii Europejskiej oraz ONZ. Są to zarówno misje o charakterze humanitarnym, stabilizacyjnym jak i wojennym. W 2008 roku w ramach operacji natowskich żołnierze uczestniczyli w operacjach: ISAF (1200 żołnierzy), KFOR  (300 żołnierzy), NTM-I  (3 żołnierzy). Bilans operacji w ramach ONZ przedstawia się następująco: 880 osób personelu w tym 499 (UNIFIL), 366 (UNDOF), 15 (obserwatorzy konfliktów militarnych w Afryce i na Bałkanach). Wciąż znacząco utrzymywały się liczebnie polskie kontyngenty misji w Iraku (w 2008 roku – 900 żołnierzy). Polski rząd podjął jednak decyzję o wycofaniu się z dalszych działań w tym kraju do końca października 2008. Od tego czasu największą, a jednocześnie najbardziej wymagającą i najtrudniejszą pozostanie misja w Afganistanie.
Na podkreślenie zasługuje fakt, iż nie tylko Polska armia jest obecna w tak wielu misjach. Równie aktywne pozostają wojska czeskie, węgierskie i słowackie. Rządy tych krajów podejmowany decyzje o wysyłaniu żołnierzy do Afganistanu, Iraku, ale także do Bośni i Hercegowiny, Kosowa, Albanii, na Cypr. Wyraźnie więc widać aktywność militarną w polityce państw środkowoeuropejskich, która wpisuje się doskonale w działania społeczności międzynarodowej w obrębie zapewnienia ładu i bezpieczeństwa.
„Rozwój sytuacji polityczno-militarnej w Europie i świecie na początku lat dziewięćdziesiątych wskazywał na to, że w nadchodzących latach zajdą poważne zmiany, jednak kierunek tych zmian i ich tempo nie były łatwe do przewidzenia” . Straciło  w Europie sens pojęcie „państwo niezaangażowane”, zniknęło poczucie wspólnego wroga, nastąpiła demokratyzacja stosunków międzynarodowych. „Rzeczą o zasadniczym znaczeniu jest fakt, że aspiracje europejskie w toku postkomunistycznej transformacji, […] wzięły górę nad pokusą agresywnego nacjonalizmu i stanowiły podporę opcji na rzecz społeczeństwa otwartego”. Zmienił się charakter użycia sił militarnych, który w latach 90. przyjął przede wszystkim postać operacji w ramach Partnerstwa dla Pokoju, a następnie w późniejszym nieco okresie misji Unii Europejskiej. Zmienione warunki polityczne państw Europy Środkowej wpłynęły na wielkość armii, a także na jej finansowanie. Najistotniejsze jednak zmiany, obok tych politycznych, to oczywiście skok technologiczny jaki odczuły armie państw byłego Układu Warszawskiego.

Siły zbrojne państw Europy Środkowej(żołnierze w tysiącach)
Kraj /Lata 1999 2000 2001 2002 2004 2006 2008
Czechy 56 54 48 42 27 23 24,8
Węgry 51 50 49 44 30 28 b.d.
Polska 187 191 178 217 150 137 124
Słowacja b.d. b.d. b.d 39 37 36 b.d.


Źródło: Opracowanie własne na podstawie stron internetowych  ministerstw obrony poszczególnych krajów.

Łukasz Polinceusz

Bibliografia:
Kissinger H., Dyplomacja, Warszawa 2002
Koziej S., Kierunki przebudowy systemu obronnego Rzeczypospolitej Polskiej w latach dziewięćdziesiątych, Warszawa 1991
Kukułka J., Bezpieczeństwo międzynarodowe w Europie Środkowej po zimnej wojnie, Warszawa 1994
Kupiecki R., NATO u progu XXI wieku, Warszawa 2000
Kuźniar R., Szczepanik K., Polityka zagraniczna RP 1989 – 2002, Warszawa 2002
Łoś-Nowak T., Organizacje w stosunkach międzynarodowych, Wrocław 2004
Parzymies S., Stosunki międzynarodowe w Europie 1945 – 2004, Warszawa 2004
Popiuk-Rysińska I., Parzymies S., Polska w organizacjach międzynarodowych, Warszawa 2002
Wizimirska B. (red.), Rocznik Polskiej Polityki Zagranicznej 2000, Warszawa 2000
Wojtaszczyk K.A., Bezpieczeństwo Polski w perspektywie członkostwa w Unii Europejskiej, Warszawa 2002
Zieliński J., Siły zbrojne sąsiadów Polski, Warszawa 1993
Zięba R., Europejska Polityka Bezpieczeństwa i Obrony, Warszawa 2005

www.bbn.gov.pl